Do góry
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce. ×
Carpatia Biznes > Podkarpacki Relaks

Podkarpacki Relaks

Spełnione marzenia człowieka – oderwać się od ziemi

Spełnione marzenia człowieka – oderwać się od ziemi

Jest na terenie Podkarpacia kilka miejsc, gdzie miłośnicy pięknej pasji, jaką jest lotnictwo, mogą spełniać swoje marzenia o lataniu. Odkąd człowiek pojawił się na Ziemi, odkąd zaczął chodzić, już marzył o wzniesieniu się w powietrze. Starożytna legenda o Dedalu i Ikarze potwierdza fakt, że próby wzniesienia się w powietrze są tak stare jak ziemska cywilizacja. Tyle, że dzisiaj są ku temu duże szanse. I nie będzie tu mowy o profesjonalistach, którzy kończą studia na Politechnice Rzeszowskiej, czy w „Szkole Orląt”. Nie o zawodowców z linii lotniczych, czy wojskowych pilotów nam chodzi. Ten tekst poświęcamy amatorom, którzy swojej pasji oddają kawał życia, a niektórzy z nich zamieniają pasję na swoją profesję.

Szanse na wzniesienie się w przestworza, dla tych którym starcza odwagi, determinacji, stwarzają aerokluby. Pozostałym dają możliwość podziwiania tych pierwszych, w niezwykle atrakcyjnych pokazach lub konkursach.

Ogólnopolska marka - Aeroklub Polski tak określa swoją misję: Aeroklub Polski jest wspólnotą ludzi, dla których pasja lotnicza jest źródłem samorealizacji i rozwoju. Łączy nas przyjaźń i współdziałanie oraz tradycja i doświadczenie wielu pokoleń polskich lotników. Wierzymy, że pasja lotnicza może pełnić ważną rolę w kształtowaniu osobowości i charakteru młodych Polaków. Dążąc do stworzenia warunków dla swobodnej i bezpiecznej realizacji naszej pasji, działamy na rzecz całej społeczności lotniczej w Polsce. Rozwijamy rywalizację sportową. W całej Polsce działa ponad 50 lokalnych aeroklubów zrzeszonych w Aeroklubie Polskim, w tym kilka na Podkarpaciu – i wszystkie one zanotowały w swojej historii wiele sukcesów o charakterze sportowym, ale największym ich sukcesem jest grupowanie wokół swojej działalności pasjonatów lotnictwa w jego różnych formach. Organizowane na aeroklubowych lotniskach zawody i pokazy to także dawanie lokalnym społecznościom okazji do podziwiania mistrzów i amatorów sportów samolotowych, szybowcowych, balonowych, spadochroniarskich, czy modelarskich.

Modelarstwo – wstęp do latania

Większość polskich aeroklubów zaczyna od pracy z dziećmi i młodzieżą, dla których pierwszą przygodą z lotnictwem jest modelarstwo. Hobby, od którego zaczynało swą przygodę wielu mistrzów przestworzy, jest dziedziną, która uczy cierpliwości, precyzji, opanowania, ale także historii lotnictwa, często także wielu zagadnień technicznych związanych z pojazdami powietrznymi. Po osiągnięciu odpowiedniego wieku i rozwinięciu pasji lotniczych już mały kroczek do prawdziwego latania. Aerokluby szkolą pilotów szybowcowych i samolotowych, którzy potem stanowią ich kadrę na zawody sportowe. Szkolenia pilotów szybowcowych i samolotowych to codzienność aeroklubów, bo wciąż są chętni aby zasmakować tych niezwykłych, w innych sportach nieosiągalnych wrażeń, związanych z oderwaniem się od ziemi.

Wielu z nich po latach funkcjonowania w strukturach aeroklubów przesiada się za stery samolotów pasażerskich stanowiąc dla linii lotniczych prawdziwą bazę mistrzów przestworzy. Wiele aeroklubów oprócz własnej działalności szkoleniowej prowadzi komercyjne kursy dla prywatnych amatorów latania. Ponieważ na całym świecie (w Polsce także) coraz popularniejsze stają się kursy pilotażu, aerokluby dysponujące bazą materialną, instruktorami, lotniskami, mają szansę uzupełnić swoje niezbyt bogate budżety. Zarabiają także na „garażowaniu” prywatnych samolotów w lotniskowych hangarach, bo i tych samolotów znacząco w ostatnich latach przybywa.

Jedną z form zarabiania przez aeroklub może być także wynajęcie wysoko wykwalifikowanego pilota wraz z samolotem, lub do pilotowania prywatnej maszyny. Coraz popularniejsze stają się samoloty tzw. ultralekkie, których cena może być zbliżona do ceny dobrego samochodu osobowego, a kurs latania na nich staje się ogólnodostępny. Samolot ultralekki to taki, który spełniając odpowiednie wymagania techniczne, może także startować i lądować np. na terenie posiadłości właściciela. W Polsce w 2012 roku było zarejestrowanych ok. 150 samolotów ultralekkich i ich ilość szybko rośnie.

Balony opanowały niebo

Jedną z najbardziej widowiskowych dziedzin aeroklubowego latania stało się baloniarstwo. Od czasów braci Mongolfier, którzy w XVIII w. pierwsi wznieśli się w przestworza za pomocą balonu – sport ten zyskuje na popularności, także za sprawą coraz lepszych rozwiązań technicznych. Do tych aeroklubów, w których zawody i pokazy balonów na ogrzane powietrze stały ważnym elementem szkolenia i sportowej rywalizacji należy Aeroklub Stalowowolski, w którym co roku organizowane jest „Balonowe Babie Lato”, i Aeroklub Krośnieński słynny „Górskimi Zawodami Balonowymi”. Imprezy te przyciągają dziesiątki balonów z całej Europy i tysiące widzów, podziwiających niezwykle barwne, porywające widowiska.

Dla każdego coś niezwykłego

Aerokluby niezależnie od działalności szkoleniowej stawiają duży nacisk także na edukację młodzieży, przekazując wiedzę dotyczącą zagadnień związanych ze współczesnym lotnictwem, ale także dużą dozę historii, często tworząc coś na kształt sekcji historycznej, lub przekazując ją np. przy okazji prowadzenia pracowni modelarskiej. Rozsławiani są nie tylko lokalni mistrzowie, ale także piloci, którzy z tych terenów się wywodzili, a odnosili spektakularne sukcesy w czasie II wojny światowej, czy inni, którzy w czasach pokoju pracują jako piloci doświadczalni, piloci wojskowi lub piloci cywilnych linii lotniczych. Rozwijają się nowe dziedziny związane z lataniem, przyciągające młodzież: lotnie, paralotnie, motolotnie – nieco mniej kosztowne niż loty samolotem lub szybowcem, a także dające niepowtarzalne wrażenia unoszenia się nad ziemią. Każdy aeroklub organizuje kursy szkolące adeptów także tych sposobów latania - znacznie prostsze i tańsze niż samolotowe i chętnych na nie nie brakuje. Jedyny rodzajem sportów powietrznych, który nieco podupadł są skoki spadochronowe i niewiele aeroklubów prowadzi jeszcze takie sekcje.

Podkarpackie latanie:

Na terenie Podkarpacia jest kilka aeroklubów – i o każdym kilka słów warto wiedzieć:

Aeroklub Stalowowolski Na terenach obecnej Polski południowo-wschodniej rozciąga się obszar, na którym w latach 1936-1939 powstawał największy projekt gospodarczy II Rzeczypospolitej – Centralny Okręg Przemysłowy. Jedną z najważniejszych inwestycji w COP była budowa Zakładów Południowych, czyli dzisiejszej Huty Stalowa Wola. Ówczesne władze uznały także, że niezbędna dla właściwego rozwoju gospodarczego tych terenów, a także dla ich obrony, będzie budowa lotniska w centrum terenów Centralnego Okręgu Przemysłowego. Lotnisko powstało we wsi Turbia, przetrwało rządy niemieckie, sowieckie, ale aeroklub powstał dopiero w 1957 roku. Powołano sekcje modelarską, spadochronową, szybowcową i samolotową. Nie sposób wymienić wszystkich tych, którzy pozostawili znaczący ślad w historii Lotniska Turbia, w historii gminy Zaleszany, w historii Aeroklubu, ale o kilku wspomnieć należy. Pierwszym prezesem powstałego w 1957 r. Aeroklubu Stalowowolskiego był mgr inż. pilot Zdzisław Sikorski, postać niezwykła, o bardzo barwnym życiorysie, całe życie związana z polskim lotnictwem. Edward Paterek – aktualny Honorowy Prezes Aeroklubu Stalowowolskiego jest przykładem człowieka, który lotnictwu oddał całe życie. Nie ma dnia, aby nie można go było spotkać na lotnisku w Turbi. Pasjonat, który zaczynał od modelarstwa, latał (i lata) na szybowcach, samolotach, w balonach. Jest konstruktorem, wykonawcą i oblatywaczem własnych konstrukcji latających, nie są mu obce lotnie i motolotnie. Stanisław Kluk – to najsłynniejszy ze stalowowolskich pilotów, obecnie emerytowany pilot zawodowy w PLL LOT, w których latał jako pilot samolotów rejsowych, m.in. na samolotach typu AN-2, TU-134, Boeing 732. Posiada Złotą Odznakę Szybowcową z trzema diamentami. W 1980 roku ustanowił rekord odległości w przelocie po trasie trójkąta wynoszący ponad 893 km. Wielokrotny mistrz Polski, medalista mistrzostw świata, rekordzista Polski i świata – jednym słowem Mistrz!

Okazją do małego świętowania w stalowowolskim aeroklubie było uroczyste otwarcie 27 stycznia 2014 r. Izby Tradycji na lotnisku w Turbi, która będzie jednocześnie nowoczesną salą szkoleniowo-konferencyjną.

http://www.aeroklubstalowowolski.pl/

Aeroklub Krośnieński powstał w 1945 roku: Aeroklub Podkarpacki Szkoła Lotnicza w Krośnie prowadzi działalność lotniczą w sekcjach: samolotowej, szybowcowej, spadochronowej, modelarskiej, konstruktorów amatorów oraz Klubie Seniorów Lotnictwa. W 1948 roku wykonano na krośnieńskim lotnisku pierwszy skok ze spadochronem. Rok 1994 zapisał się największymi sukcesami sportowymi w historii Aeroklubu Podkarpackiego oraz zdobyciem przez pilota Jana Gruszeckiego Testu Mistrza Świata Samolotów Ultralekkich w klasie FCS w Poznaniu. W 1997 roku powstał tu ośrodek pod nazwą Aeroklub Podkarpacki – Szkoła Lotnicza. Rok 2000 – to pierwsza edycja wielokrotnie już rozgrywanych Górskich Zawodów Balonowych, które ściągają dziesiątki balonów z całego świata i są jedną z największych i najbarwniejszych imprez balonowych w Polsce.

http://www.aeroklub-podkarpacki.pl/

Aeroklub Mielecki im. Braci Działowskich powstał w 1946 roku. Pasjonaci lotnictwa zrzeszeni są w 6 sekcjach: historycznej, modelarskiej, motolotniowej samolotowej, spadochronowej, szybowcowej, dawniej funkcjonowała tu również sekcja balonowa. Organizuje szkolenia samolotowe, szybowcowe, jest inicjatorem i organizatorem wielu imprez lotniczych. http://aeroklub.mielec.pl/

Aeroklub Bieszczadzki kojarzy się większości znawców tematu z górskim lądowiskiem w Bezmiechowej koło Leska w Bieszczadach, jednym z niewielu miejsc w Polsce (oprócz lotniska na górze Żar nad Jeziorem Międzybrodzkim) - specyficznym lotniskiem do uprawiania szybownictwa. Bezmiechowa została odkryta w 1928 roku przez Wacława Czerwińskiego i Szczepana Grzeszczyka - promotora polskiego szybownictwa. Ich badania dowiodły, iż okolice Bezmiechowej mają specyficzne położenie sprzyjające występowaniu korzystnych warunków do szybowania. Wielu z pilotów szybowcowych wyszkolonych w Bezmiechowej brało później udział w kampanii wrześniowej 1939 roku i w bitwie o Anglię.

6 czerwca 1998 roku Zarząd Aeroklubu Polskiego powołał do życia Aeroklub Bieszczadzki kontynuujący tradycje Aeroklubu Lwowskiego działającego w Bezmiechowej w latach 1928-1939. 28 sierpnia 2004 r. podczas wielkiej lotniczej gali uroczyście przekazano budynek do użytku naukowcom i studentom. Laboratorium otrzymało imię nestora polskiego lotnictwa, płk.pil. Tadeusza Góry, który 18 maja 1938 roku rekordowym przelotem z Bezmiechowej do Wilna rozsławił na cały świat bieszczadzkie szybowisko. Za ten przelot Tadeusz Góra otrzymał jako pierwszy człowiek na świecie medal Lilienthala, nagrodę przyznawaną tylko jednej osobie w roku za wyjątkowe osiągnięcia w szybownictwie. Ze stoku jest możliwy start szybowcem z lin gumowych, który jest stukrotnie tańszy od holowania samolotem(...) Obecnie przy Aeroklubie Bieszczadzkim działają sekcje: szybowcowa, paralotniowa, modelarska. Sekcja szybowcowa zajmuje się szkoleniem i wykonywaniem lotów widokowych nad Bieszczadami. Sekcja Paralotniowa zajmuje się szkoleniem, wykonywane są także loty reklamowe i widokowe przeloty w tandemie.

Po odejściu z szybowiska w Bezmiechowej przejętego przez Politechnikę Rzeszowską AB zajmuje nowe tereny przy wyciągu narciarskim w Weremieniu. Oferuje doskonalenie lotnicze w zakresie szybownictwa górskiego i szkolenia paralotniowego (Paragliding). Największym wydarzeniem turystycznym jest „święto latawca” przyciągające wiosną każdego roku coraz większe rzesze wielbicieli tej wspaniałej zabawy.

http://www.aeroklubbieszczadzki.pl/

http://aosbezmiechowa.republika.pl/

Aeroklub Rzeszowski: Był to rok 1946. 1 maja zostałem powołany na kurs unifikacyjny do Ligotki Dolnej jako instruktor i pilot turystyczny. Kurs ukończyłem i wróciłem do Rzeszowa. Dostałem wtedy polecenie sprowadzenia dwóch samolotów Po-2 z Inowrocławia. W jednym samolocie leciałem ja, w drugim zaś kolega Wierzbicki wraz z mechanikiem Szamańskim. Podczas lotu posługiwaliśmy się podręcznymi mapkami drogowymi, wg których było bardzo trudno trafić do domu. Samoloty te zaparkowano na lotnisku pod gołym niebem, a dopiero później wybudowaliśmy dla nich hangar. W takich warunkach odbywaliśmy pierwsze treningi… wspominał początki Aeroklubu Rzeszowskiego jego pierwszy instruktor i pilot Teofil Kępka. Pierwszymi samolotami były tu dwa zdemobilizowane kukuruźniki. Pierwszą bazą podrzeszowska wieś Jasionka, poniemieckie lotnisko wojenne. Dachem hangaru było wówczas niebo.

Ważną datą w dziejach Aeroklubu jest rok 1961, gdy pierwsze ważne zawody spadochronowe odbywają się w Jasionce, gdy po raz pierwszy w zawodach regionalnych rywalizują w Jasionce szybownicy i po raz pierwszy ma miejsce zlot zespołów akrobacyjnych. Potem przychodzą lata wielu sukcesów. W opinii znawców sportu spadochronowego Janusz Mac, Wacław Czyż i Henryk Rozwadowski należeli do ścisłej światowej czołówki. W latach 60. i 70. ubiegłego stulecia rzeszowscy skoczkowie zdominowali polski sport spadochronowy.

Rozwijało się szybownictwo - i choć Aeroklub Rzeszowski w tej akurat dziedzinie nigdy dominacji nie zdobył, to na pewno pomógł sąsiednim klubom – w Krośnie i Stalowej Woli – wychować wielkich szybowników. Wspomnijmy sukcesy Janusza Trzeciaka, wicemistrza świata, mistrza Europy i mistrza Polski. Szkoda, że dzisiejszy kapitan samolotów pasażerskich nie jest już czynnym szybownikiem… Przywołajmy pamięć Krzysztofa Wyskiela, akrobaty z nieprzeciętnym talentem. Krzysztof zginął śmiercią lotnika podczas zawodów mistrzowskich w Austrii w 1989 roku.

Mistrzowie z Jasionki to: Wacław Nycz zdobywca szesnastu medali. Dziś kapitan w Polskich Liniach Lotniczych LOT. Witold Świadek - jedenaście medali, przed laty pilot fabryczny WSK w Rzeszowie. Zginął w roku 1990 pod niebem Afryki w katastrofie samolotu. Marek Kachaniak, osiem medali, czołowy polski pilot sportowy. Do dziś zdobywa laury dla Aeroklubu. Jan Baran - pięć medali. Zawodowo związany z rzeszowską WSK, potem PLL LOT. Zginął w 1984 roku, w katastrofie Wilgi w Irlandii. Mistrzami świata byli: Witold Świadek i czterokrotnie Wacław Nycz. Witold Świadek triumfował w czempionacie rajdowo-nawigacyjnym, Wacław Nycz wygrywał zawody w lataniu precyzyjnym.

Jeszcze jeden wyczyn tworzy historię Aeroklubu Rzeszowskiego, wyczyn dokonany w 1997 roku. Jego autorem jest pilot Waldemar Miszkurka, który w pięćdziesiątą rocznicę oblotu An-2 porwał się na lot dookoła świata tym dwupłatowym samolotem. I wrócił szczęśliwie, czym potwierdził tylko prawdę o niebywałej odwadze polskich lotników. Nie można nie wspomnieć o rzeszowskiej szkole zespołowej akrobacji samolotowej. Na początku lat 50. ubiegłego stulecia pięciu rzeszowskich pilotów – Antoni Schabowski, Marian Złamaniec, Wiesław Wiśniewski, Michał Rajzer i Roman Przepióra utworzyło zespół, który szybko zasłynął w całym kraju. Słynną „Bieszczadzką różyczkę” podziwiali widzowie pokazów lotniczych w Łodzi, Warszawie, Gdańsku.

http://www.aeroklub.rzeszow.pl

Aeroklub Ziemi Jarosławskiej mający swoje lądowisko w Laszkach k. Jarosławia dysponuje sekcją paralotniową i szybowcową. http://www.aeroklub.jaroslaw.pl/index.html

Aerokluby w dzisiejszej, polskiej rzeczywistości borykają się z problemami finansowymi, jako że sporty tam uprawiane są niezwykle kosztowne, a możliwości dofinansowania dość skromne. Dlatego też coraz częściej sięga się do prowadzenia komercyjnych usług, do zarabiania na wynajmowaniu ludzi i sprzętu, bądź prowadzenia usług szkoleniowych. To, że aerokluby w całej Polsce przeżyły i mają szanse na rozwój, zawdzięczają w dużej mierze ludziom – pasjonatom, którzy jak w niewielu innych dziedzinach, potrafią dla lotnictwa poświęcić swój czas, swoje umiejętności, a nierzadko zdrowie i pieniądze. Ludzie funkcjonujący w otoczeniu tego już nie tylko amatorskiego latania zarażają młodych swoją pasją i chętnych do nauki nie brakuje. Próbują szerzej funkcjonować we współczesnym świecie, także poprzez strony internetowe, które choć w większości straszą amatorszczyzną, pozwalają na przekazanie podstawowych informacji o aeroklubie i kontaktów do jego pracowników. Przestworza czekają!

Zbigniew Światowiec

Wykorzystano fotografie Pana Jacka Wiedeńskiego: http://wiedenski.pl/  



Słowa kluczowe: Aeroklub Polski, lotnictwo, szybowce, balony, modelarstwo, aerokluby

Samolot ultralekki - przebój ostatnich lat

Szybowce - niezapomniane przeżycia

Latająca reklama Stalowej Woli

Balony - widowisko i reklama

Hangary są pełne samolotow

Podkarpaccy piloci zdobywają trofea na całym świecie

Nasi partnerzy:

Promuj swoją firmę!

Zarejestruj się!

Jesteś kreatywny?

Zarejestruj się!

© Copyright 2014 PROPAGANDA Sp. z o.o.
Polityka Prywatności / Regulamin