Radni podjęli decyzję – aquapark w Rzeszowie staje się faktem
Rzeszowscy radni zgodzili się na powołanie miejskiej spółki, która zajmie się budową, a później także funkcjonowaniem aquaparku. – To historyczny moment – powiedział po głosowaniu prezydent Konrad Fijołek.
– Aquapark to ważna, wymarzona i przez lata wyczekiwana przez mieszkańców inwestycja. Powołanie spółki, to pierwszy krok w kierunku realizacji tego przedsięwzięcia. Niezbędny, żebyśmy mogli przejść z fazy planowania do realizacji – przekonywał radnych podczas wtorkowej sesji.
Spółka kluczowa dla finansowania
Prezydent wyjaśnił, że powołanie spółki jest konieczne, by skutecznie zdobyć finansowanie budowy. Spółka będzie odpowiadać nie tylko za inwestycję, ale i późniejsze funkcjonowanie aquaparku. Co istotne, dzięki jej formie prawnej możliwe będzie odliczenie podatku VAT od inwestycji, co pozwoli obniżyć koszty nawet o 25 procent.
Projekt gotowy, koszty ogromne
Miasto przygotowania rozpoczęło już cztery lata temu. Na osiedlu Staromieście wyznaczono 6-hektarową działkę pod inwestycję. Projekt przygotowuje renomowana pracownia TKHolding – rzeszowski aquapark ma być jednym z najnowocześniejszych i najatrakcyjniejszych tego typu obiektów w Europie.
Projekt zdobywa już nagrody i przyciąga uwagę światowej klasy architektów – współtwórcą koncepcji zagospodarowania terenu będzie Winy Maas.
Za dokumentację Rzeszów zapłaci 15 mln zł. Sama budowa, podzielona na dwa etapy, ma kosztować ponad 260 mln zł.
Głosowanie i polityczna dyskusja
Decyzja o powołaniu spółki wywołała ożywioną dyskusję. – Aquapark – tak, powołanie spółki na obecnym etapie jest przedwczesne i zbędne – mówił radny PiS Jerzy Jęczmienionka. Zwracając się do prezydenta Fijołka dodał: – To pan i pana pięciu zastępców powinniście znaleźć dofinansowanie przynajmniej w wysokości 50 procent. Powołując spółkę, chce pan uniknąć odpowiedzialności.
Nie wszyscy radni PiS byli jednak przeciw. Robert Kultys oraz były prezydent Rzeszowa Andrzej Szlachta poparli inicjatywę. – Podejmijmy to ryzyko, bo nie ma już odwrotu. Ucieczka od tego będzie tchórzostwem – stwierdził Szlachta.
Wiceprzewodniczący Rady Miasta Andrzej Dec z KO ocenił natomiast, że opór wobec utworzenia spółki jest sprzeczny z deklaracjami samych radnych. – Byli tacy, którzy mówili, że może nie teraz, ale oni są za aquaparkiem. To wewnętrzna sprzeczność – komentował.
Wynik głosowania
Ostatecznie decyzję podjęto większością głosów. Za utworzeniem spółki Aquapark Rzeszów opowiedziało się 12 radnych, przeciw było 4, a 5 wstrzymało się od głosu.
Jeden z najnowocześniejszych obiektów w Europie
Rzeszowski aquapark ma być jednym z najatrakcyjniejszych tego typu obiektów nie tylko w Polsce, ale i w całej Europie. Kompleks będzie pełen atrakcji dla każdego – od najmłodszych dzieci, przez młodzież, po dorosłych i seniorów.
Atrakcje dla dzieci i rodzin
Najmłodsi zyskają dostęp m.in. do wewnętrznego basenu z plażą z piasku, licznych zjeżdżalni – w tym pontonowych – oraz specjalnej strefy zabaw. Część dla dzieci będzie wyraźnie oddzielona od innych, aby zapewnić bezpieczeństwo i komfort rodzinom.
Strefa wodnych emocji
W aquaparku znajdą się:
-
basen ze sztuczną falą,
-
25-metrowy basen z ruchomym dnem,
-
leniwa rzeka wypływająca na zewnątrz,
-
grota tematyczna,
-
specjalna strefa opieki, w której rodzice będą mogli pozostawić dzieci pod okiem wykwalifikowanych opiekunów.
Świat saun i relaksu
Dużą atrakcją będzie rozbudowana strefa saun, obejmująca m.in. sauny ceremonialne oraz część zewnętrzną wkomponowaną w otoczenie basenów pod gołym niebem.
Edukatorium – nauka poprzez zabawę
Częścią kompleksu będzie Edukatorium, czyli strefa dla dzieci i młodzieży, w której motywem przewodnim stanie się grywalizacja. Ma to połączyć zabawę z nauką, rozwijając pasje i ciekawość młodych odwiedzających.
Inwestycja dla wszystkich
Rzeszowski park wodny zostanie zaprojektowany w pełni z myślą o dostępności dla osób z niepełnosprawnościami. Dzięki temu stanie się inwestycją integracyjną, otwartą i przyjazną dla całej społeczności.
Aquapark w Rzeszowie – tak ma wyglądać