Biznes

Cena mieszkania od deweloperów wzrosła o ponad 19%. Na rynku wtórnym o 14%

cena mieszkanie deweloper 2022 rynek wtórny nowe

W marcu 2022 r. cena mieszkania od deweloperów wzrosła o 19,1 proc. rdr. Na rynku wtórnym średnia cena ofert wzrosła o 14 proc. w porównaniu do zeszłego roku – podał Otodom w komunikacie prasowym.

„Rosnąca inflacja, napływ obywateli Ukrainy, coraz wyższe stopy procentowe oraz wciąż odczuwalne efekty pandemii Covid-19 przyczyniły się do drastycznych zmian na rynku mieszkaniowym w I kwartale 2022 roku. W skali całego kraju ceny ofertowe mieszkań na sprzedaż mocno rosną, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym – średnio o ponad 16 proc. rdr. Gwałtowne wzrosty w marcu 2022 roku analitycy Otodom odnotowali w przypadku mieszkań od deweloperów, których ceny skoczyły aż do 19,1 proc. względem marca poprzedniego roku. Na rynku wtórnym sytuacja jest nieco spokojniejsza – średnia cena ofert podniosła się o 14 proc. w porównaniu do zeszłego roku” – napisano w komunikacie.

Jak podano, liczba zamkniętych w I kw. 2022 r. ofert była o 15 proc. niższa w porównaniu ze szczytem sprzed roku, a ze względu na malejącą nierównowagę między popytem a podażą sprzedający muszą coraz dłużej czekać aż znajdą nabywcę na swoje mieszkanie.

„Nie jest to specjalnym zaskoczeniem: początek roku zazwyczaj przynosi wzrost liczb mieszkań wystawionych na sprzedaż. Na przykład w zeszłym roku okres do połowy maja był najgorętszym czasem dla rynku. W tym roku na spowolnienie popytu wpłynęły rosnące stopy procentowe, które spowodowały obniżoną zdolnością kredytową, a także ograniczona podaż mieszkań, na co dodatkowo nałożył się napływ uchodźców” – oceniła, cytowana w komunikacie, analityk Otodom Karolina Klimaszewska.

Z najnowszej analizy przygotowanej przez Otodom i Politykę Insight, wynika, że w pierwszym kwartale ceny ofertowe mieszkań w metropoliach wzrosły o ponad 17 proc. w ujęciu rocznym, w mniejszych miastach o 16,5 proc. rdr, natomiast w średnich miejscowościach (50-100 tys. mieszkańców) te koszty wzrosły o 14,3 proc. w porównaniu do podobnego okresu z roku poprzedniego.

„Co czeka nas w kolejnych miesiącach? Z pewnością dalsze wzrosty cen mieszkań, chociaż nie powinny być już one tak dynamiczne. Ograniczona zdolność kredytowa wynikająca z rosnącego poziomu stopy referencyjnej przyczyni się do zmniejszenia popytu, a w konsekwencji prawdopodobnie również do stabilizacji wzrostu cen” – oceniła Karolina Klimaszewska.

(PAP Biznes)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

To Top