Biznes

Cztery kolejne śmigłowce Black Hawk z Mielca dla Wojsk Specjalnych

black hawk mielec wojsko specjalne

Rada Modernizacji Technicznej podjęła decyzję o zakupie czterech kolejnych śmigłowców Black Hawk dla Wojsk Specjalnych – powiedział w środę minister obrony Mariusz Błaszczak.

„Na wczorajszym posiedzeniu Rada podjęła decyzję o zakupie czterech kolejnych śmigłowców Black Hawk S-70i dla Wojsk Specjalnych” – powiedział szef MON, który o pierwszym posiedzeniu rady poinformował w środę w Warszawie na konferencji Defence24 Day.

Pierwsza umowa na cztery produkowane w Mielcu śmigłowce została zawarta w 2019 r., jej wartość wyniosła ponad 680 mln zł.

Minister mówił na konferencji o planach zakupów i zmian w systemie zamówień dla wojska. Jako jedną z przeszkód modernizacji technicznej wskazał „niewydolny system zakupów uzbrojenia”. Dlatego – jak dodał – zapadła decyzja o reformie – powołaniu Rady Modernizacji Technicznej, której pierwsze posiedzenie odbyło się we wtorek, oraz Agencji Uzbrojenia, która zacznie działać od przyszłego roku.

„Rada Modernizacji Technicznej sprawi, że decyzje dotyczące zakupów sprzętu będą podejmowane szybko, bez zbędnego przedłużania formalności” – zapewnił.

„Agencja Uzbrojenia będzie funkcjonowała jako jednostka budżetowa, czyli bez zarządu i rady nadzorczej. Oprócz zadań obecnego Inspektoratu uzbrojenia przejmie kompetencje kilku innych resortu obrony, a nie będzie sprawowała nadzoru właścicielskiego nad PGZ” – zapowiedział.

Powtórzył, że jako minister obrony modernizację wojska zalicza do najważniejszych zadań. Dodał, że jeszcze przed kilku laty „w wielu obszarach nasze siły zbrojne korzystały z przestarzałego sprzętu pamiętającego jeszcze czasy Układu Warszawskiego, niedostosowanego do wyzwań bezpieczeństwa, jakie stoją przed nami dziś”. „Obecnie (wojsko) jest lepiej wyposażone i spełnia wymagania współczesnego pola walki” – dodał, zapewniając, że „zakupy są zaplanowane i skoordynowane”, a decyzje podejmowane na podstawie „nieustannej analizy” sytuacji wokół Polski.

Do najważniejszych projektów zaliczył unowocześnienie obrony powietrznej. Przypomniał, że wkrótce mają nastąpić dostawy zestawów Patriot w programie Wisła, a także że na początku września podpisano umowę z PGZ, która jest „punktem wyjścia do dalszych negocjacji”, zmierzających do zawarcia kontraktu na system obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew. „Będę oczekiwał zarówno od oficerów zajmujących się tym zakupem, jak i od przedstawicieli przemysłu, szybkich i skutecznych negocjacji” – zapowiedział Błaszczak.

Ponownie wyraził też przekonanie o potrzebie zwiększenia liczebności armii. „Wbrew pojawiającym się pseudo-opiniom Wojsko Polskie musi być liczniejsze i wyposażone w ciężki sprzęt. Tylko w ten sposób możemy odstraszyć potencjalnego przeciwnika i zapewnić bezpieczeństwo” – ocenił. Za „najlepszą metodę do tego, żeby Polska była bezpieczna”, uznał rozbudowę i modernizację polskiego wojska.

„Bronimy polskiej granicy, bronimy jednocześnie granicy całej UE, chcemy na te tematy rozmawiać, dzielić się doświadczeniami” – powiedział, przypominając spotkania polityków, w tym ministrów obrony i spraw zagranicznych państw regionu. „Jesteśmy aktywni w wymiarze międzynarodowym, chociaż skoncentrowani przede wszystkim na budowie zdolności, odporności naszej ojczyzny, Polski” – powiedział, deklarując utrzymanie obecnego kursu.

(PAP)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

To Top