Praca

Ile wzrośnie minimalne wynagrodzenie za pracę w 2023 roku?

wynagrodzenie minimalne 2023 zarobki pensja

Organizacje pracodawców proponują wzrost płacy minimalnej, płac w sferze budżetowej oraz rent i emerytur w wysokości prognozowanego przez rząd wskaźnika inflacji, tj. w 2023 r. na poziomie 7,8%, z podwyżką w dwóch równych ratach od stycznia i lipca.

Skierowały w tej sprawie pismo do wiceministra finansów Piotra Patkowskiego.

Stanowisko podpisali Pracodawcy Rzeczypospolitej Polskiej, Business Centre Club oraz Związek Rzemiosła Polskiego.

„Pracodawcy proponują wzrost płac w sferze budżetowej, płacy minimalnej oraz rent i emerytur w wysokości prognozowanego przez rząd wskaźnika inflacji, tj. w 2023 roku na poziomie 7,8%, z podwyżką w dwóch równych ratach od stycznia i lipca. Taki wzrost spełni kryterium koniecznych potrzeb, ograniczy fatalne skutki indeksacji dla inflacji i ograniczy ryzyko załamania gospodarczej koniunktury wskutek inflacji, wojny i koniecznej, ale bolesnej polityki banku centralnego” – czytamy w stanowisku pracodawców.

Pracodawcy przypominają, że tempo wzrostu dochodów zostało określone m.in. w ustawie z dnia 10 października 2002 roku o minimalnym wynagrodzeniu za pracę oraz z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Dla sfery budżetowej ustawa nie określa wskaźnika wzrostu wynagrodzeń, strona rządowa proponuje 7,8%, co odpowiada rządowej prognozie inflacji. Wzrost płacy minimalnej na podstawie ustawowego wzoru wynosi ok. 13,5%, a waloryzacja emerytur i rent ok. 9,6%, czytamy także.

Minimalne wynagrodzenie za pracę w 2023 roku a inflacja

Zdaniem pracodawców, polityka gospodarcza rządu powinna wspierać walkę z inflacją i przyczynić się do ograniczenia koniecznego wzrostu stóp procentowych NBP, natomiast indeksacja dochodów w tempie wynikającym z ustaw – wedle organizacji – grozi niekontrolowanym wzrostem inflacji.

„Inflacja wywołuje dramatyczne skutki w przedsiębiorstwach, których ceny sprzedaży rosną w tempie CPI (12,4%), a ceny zakupu rosną w tempie PPI (20%). Ponad 20% firm planowało zwolnienia jeszcze przed wojną. Pojawiają się ostrzeżenia przed recesją. Indeksacja płac grozi załamaniem koniunktury” – wskazują organizacje.

Organizacje podkreślają, że wobec dwucyfrowej inflacji, ustawowo dyktowany wzrost dochodów i świadczeń powinien wynikać z absolutnej konieczności i być solidarnie procentowo równy dla wszystkich grup pracowników, rencistów, emerytów.

Przedstawiciele pracodawców informowali przed tygodniem, że rząd ma w planach zaproponowanie dwóch podwyżek płacy minimalnej w roku przyszłym, do 3,35 tys. zł brutto od 1 stycznia 2023 r. oraz do 3,5 tys. zł brutto od 1 lipca 2023 r.

Proponowane przez rząd kwoty będą przedmiotem negocjacji z partnerami społecznymi. Negocjacje powinny zakończyć się w ciągu 30 dni od dnia otrzymania propozycji przez RDS. Jeżeli w tym terminie Rada Dialogu Społecznego nie uzgodni wysokości płacy minimalnej, wówczas decyzję w tym zakresie podejmie Rada Ministrów w drodze rozporządzenia.

Ustalone przez Radę Ministrów kwoty nie mogą być niższe niż zaproponowane Radzie Dialogu Społecznego do negocjacji.

(ISBnews)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

To Top