Poradnik

Jak rozwija się polski przemysł gier

Jak rozwija się polski przemysł gier 1

Z 39 milionów mieszkańców 12 milionów Polaków jest teraz graczami – prawie jedna trzecia narodu. Każdy wydaje 65 dolarów rocznie na gry wideo, z czego 30% na swoje telefony. Dane te są skromne w porównaniu ze sprzedażą globalną. Polskie firmy hazardowe zarabiają 95% swoich przychodów z eksportu za granicę – w postaci dysków PlayStation, gier Xbox, plików do pobrania na komputer lub aplikacji mobilnych. Sprawdź stronę Zamsino.com/int/polska.

Polscy programiści w czołówce
Z ponad 300 programistami i łączną wartością rynkową powyżej 500 milionów USD, polska branża gier ma zająćwedług ekspertów miejsce wśród najlepszych na świecie. Polski rynek gier komputerowych i wideo jest obecnie wart ponad 500 milionów USD, zajmując 23. miejsce na światowych listach przebojów. Mimo że Polska jest nadal w tylew porównaniu do czołowych graczy, takich jak Chiny i Stany Zjednoczone – których rynki gier są warte odpowiednio 32 mld USD i 25 mld USD – nadal walczy. Świadczą o tym znaczne sukcesy gier polskich deweloperów, a także rosnąca popularność e-sportów w Polsce.

Największy jak dotąd hit eksportowy w Polsce, Wiedźmin – popularna gra RPG stworzona przez CD Projekt Red – stoi obecnie w obliczu ostrej konkurencji ze strony innych wydawnictw, w szczególności niedawno wydanej gry przetrwania w budownictwie miejskim Frostpunk, opracowanej przez firmę 11 bit studios .

Ustawiona na alternatywnej linii czasu, gdzie drastyczne zmiany klimatyczne doprowadziły do tego, że Ziemia została opanowana przez niekończącą się zimę, gra stawia graczy przed ogromnym wyzwaniem, jakim jest zbudowanie kwitnącej osady wśród gryzącego mrozu. Jednak w przeciwieństwie do samej lodowatej fabuły, gra spotkała się z bardzo ciepłym przyjęciem wśród krytyków i graczy, niemal natychmiast na szczycie list przebojów na platformie dystrybucji Steam.

Nowe przepisy – otwarcie na hazard
Pod koniec 2016 r. polski Senat uchwalił nowy zestaw przepisów dotyczących hazardu, które weszły w życie 1 kwietnia 2017 r. Zgodnie z nowymi polskimi przepisami dotyczącymi hazardu zainteresowani międzynarodowi operatorzy zakładów sportowych mogą ubiegać się o licencję od Ministerstwa Finansów. Jednak składając wniosek, zgadzają się zapłacić 12% podatku od obrotu zakładów.

W tym miejscu należy zauważyć, że obrót jako podstawa opodatkowania jest najgorszą rzeczą, jaka może się zdarzyć na „zliberalizowanym” rynku iGaming. Można powiedzieć, że stawka 12% jest nieco zbyt wysoka dla kraju o populacji około 38 milionów oraz z rodzącym się regulowanym rynkiem gier hazardowych online.

Nie tylko Wiedźmin
Krótko mówiąc, rozgrywka nie polega tylko na cięciu orków mieczami, chociaż „Wiedźmin” ma w sobie sporo krwi, błota i zabójstw. Autor dramatu fantasy „Daredevil”, Lauren Schmidt Hissrich, podpisał kontrakt na wyprodukowanie serii pokazów dla Netflix w 2017 roku.

Dr Matyka twierdzi, że nauczanie technologii umieściło Polskę w światowej lidze gier. „Nasze kursy matematyki, informatyki i fizyki są naprawdę jednymi z najlepszych na świecie”. W globalnym rankingu HackerRank, światowej lidze programistycznej, krakowski Uniwersytet Jagielloński zbliża się do rosyjskiej szkoły naukowej – daleko przed Cal Berkeley, Georgia Tech lub jakiekolwiek chińskie i indyjskie kolegium.

Ekonomia Europy Wschodniej pomaga także 330 firmom zajmującym się tworzeniem gier. Średnia polska pensja wynosi 900 USD miesięcznie (w USA 3,300 USD); wejście do Poznań Game Arena, jednego z największych i najbardziej szalonych festiwali gier wideo w Europie, kosztuje 7 USD, podczas gdy bilety na bardziej ekscytującą imprezę PAX w Bostonie kosztowały 53 USD.

Niecodzienna fiesta techniczna
Polska jest także gospodarzem Intel Extreme Masters, największego wydarzenia e-sportowego na świecie. Tłumy 100 000 widzów obserwują, jak gracze walczą o portfel o wartości 750 000 $ w cyfrowym wszechświecie podczas trzydniowego geekfestu, który odbywa się w Katowicach.

Niecodzienna fiesta techniczna obejmuje muzyków wideo i historyków gier, a także demonstracje scen demonstracyjnych. Ta ostatnia to sztuka tworzenia pokazów audiowizualnych na podstawowych komputerach przy użyciu najczystszego kodu.

Ruch sceny demo ma swoje korzenie w świecie komputerów domowych pre-WiFi – programowalnych IBM i Amigas, z których Polacy nadal korzystali, gdy Stany Zjednoczone miały najnowsze konsole Nintendo. Ten sam etos zakładania jest dostarczany przez firmy indie gier w wiodących polskich miastach technologicznych Warszawa i Kraków. Przykładem może być „This War of Mine” 11-bitowych studiów, wydanych w zeszłym roku na całym świecie na PlayStation 4 i Xbox One.

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

To Top