Bieszczady i niedźwiedzie. Jest projekt odszkodowań dla właścicieli obiektów noclegowych
Przedsiębiorcy z branży turystycznej, którzy tracą klientów z powodu obaw przed chronionymi drapieżnikami, mogą w przyszłości zyskać prawo do odszkodowań za utracone korzyści. Takie rozwiązanie przewiduje projekt nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, który ma jeszcze w tym tygodniu trafić do Sejmu.
Projekt ma objąć utracone dochody przedsiębiorców
Projekt zmian zaprezentował w Ustrzykach Dolnych poseł Polski 2050 Bartosz Romowicz. Jak wyjaśnił, celem nowelizacji jest dostosowanie obowiązujących przepisów do obecnych realiów oraz wykonanie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2013 roku.
Obecnie Skarb Państwa wypłaca odszkodowania jedynie za rzeczywiste szkody wyrządzone przez pięć gatunków zwierząt objętych ochroną – żubry, wilki, rysie, niedźwiedzie i bobry. Projekt zakłada rozszerzenie tych przepisów o możliwość uzyskania rekompensaty za utracone korzyści, np. gdy turyści rezygnują z pobytu z obawy przed spotkaniem z niedźwiedziem.
Odszkodowanie za odwołane rezerwacje
Nowelizacja ma umożliwić przedsiębiorcom dochodzenie rekompensaty za straty wynikające z anulowanych rezerwacji. Warunkiem będzie wykazanie, że rezygnacja klienta nastąpiła bezpośrednio z powodu obaw związanych z obecnością chronionych zwierząt.
Ciężar udowodnienia takiej sytuacji będzie spoczywał na przedsiębiorcy, który będzie musiał przedstawić odpowiednią dokumentację potwierdzającą przyczynę odwołania pobytu.
Państwo miałoby odpowiadać także za zaniechania
Projekt przewiduje również rozszerzenie odpowiedzialności państwa w sytuacjach, gdy właściwe instytucje odpowiedzialne za ochronę przyrody nie podejmują odpowiednich działań lub robią to z opóźnieniem.
Odpowiedzialność odszkodowawcza mogłaby powstać m.in. w przypadku zaniechań lub opieszałości organów zajmujących się zarządzaniem populacją chronionych zwierząt.
Branża turystyczna wskazuje na spadek liczby gości
Podczas konferencji przedstawiciele branży turystycznej zwracali uwagę na pogarszającą się sytuację w Bieszczadach. Według nich coraz więcej turystów pyta o bezpieczeństwo przed przyjazdem, a część rezygnuje z wypoczynku pod wpływem informacji pojawiających się w mediach społecznościowych o obecności niedźwiedzi.
Przedsiębiorcy podkreślają, że obecnie nie mogą liczyć na rekompensaty za spadek liczby rezerwacji, mimo że podobne mechanizmy funkcjonują w przypadku odszkodowań dla rolników za szkody wyrządzane przez chronione gatunki.
Szlaki w Bieszczadach pozostają bezpieczne
Podczas spotkania podkreślano również, że wyznaczone szlaki turystyczne w Bieszczadach pozostają bezpieczne. Zwracano uwagę, że dzikie zwierzęta zazwyczaj unikają kontaktu z ludźmi, a obecność niedźwiedzi nie oznacza automatycznego zagrożenia dla turystów.
Kiedy nowe przepisy mogłyby wejść w życie?
Autor projektu zakłada, że pomoc dla przedsiębiorców będzie udzielana w ramach obowiązujących limitów pomocy publicznej, dzięki czemu nie będzie konieczna notyfikacja przepisów w Komisji Europejskiej.
Jeżeli projekt zostanie uchwalony, nowe regulacje mogłyby zacząć obowiązywać już od przyszłego sezonu turystycznego.
