Przepisy drogowe. Przekroczenie prędkości. Policja
Od 3 marca obowiązują nowe przepisy, które pozwalają policji zatrzymywać prawo jazdy na 3 miesiące kierowcom przekraczającym dopuszczalną prędkość o ponad 50 km/h na drogach jednojezdniowych dwukierunkowych poza terenem zabudowanym.
Dodatkowo kierowcy otrzymują wysokie mandaty i punkty karne.
Już pierwsze dni po wprowadzeniu nowych regulacji pokazały, że funkcjonariusze nie stosują taryfy ulgowej. Przekroczenia prędkości sięgały 70 km/h ponad limit, a kary wynosiły od 1,5 tys. do 3 tys. złotych wraz z odebraniem prawa jazdy i przydzieleniem od 13 do 15 punktów karnych.
Najczęstsze przypadki i lokalizacje
-
Lubuskie: kierowca BMW jechał 142 km/h przy ograniczeniu do 90 km/h – zatrzymane prawo jazdy, 1,5 tys. zł i 13 punktów karnych.
-
Podlaskie: Land Rover pędził 164 km/h, mandat 2,5 tys. zł i 15 punktów karnych.
-
Opolskie: kierowcy Renault i Volkswagen 141–143 km/h, kary 1,5–3 tys. zł, prawo jazdy zatrzymane na 3 miesiące.
Cel nowych przepisów
Zmiany mają poprawić bezpieczeństwo na drogach, szczególnie poza obszarem zabudowanym, gdzie dochodzi do największej liczby tragicznych wypadków drogowych. Odbieranie prawa jazdy za przekroczenie o ponad 50 km/h ma wymusić przestrzeganie limitów i ograniczyć śmiertelne zdarzenia.
Nowe sankcje i konsekwencje
Osoby, które mimo zatrzymania prawa jazdy zdecydują się prowadzić samochód, będą karane cofnięciem uprawnień, a nie tylko przedłużeniem zakazu, co ma wyeliminować łamanie przepisów.
Apel policji
Funkcjonariusze przypominają, że nadmierna prędkość jest główną przyczyną wypadków. Kierowcy powinni dostosować prędkość do warunków drogowych, aby zmniejszyć ryzyko poważnych obrażeń lub śmierci uczestników ruchu.
