Polska. Program SAFE. Władysław Kosiniak-Kamysz
Wicepremier i szef MON, Władysław Kosiniak-Kamysz, skomentował w środę projekt ustawy prezydenckiej dotyczącej „polskiego SAFE 0 proc.”. Według niego propozycja jest mniej korzystna niż początkowo przypuszczano, a wcześniejsze zapowiedzi były bardziej buńczuczne.
Wicepremier przypomniał jednocześnie o gotowym, unijnym programie SAFE, który jest już opracowany i dostępny dla Polski.
Spotkanie w Pałacu Prezydenckim w sprawie „polskiego SAFE 0 proc.”
We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie z udziałem prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego, szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego, premiera Donalda Tuska, ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego oraz szefa MON. Rozmowy dotyczyły propozycji „polskiego SAFE 0 proc.”, która miała być alternatywą dla unijnego programu SAFE.
Wicepremier krytykuje projekt ustawy
Kosiniak-Kamysz wskazał, że projekt ustawy nie spełnia oczekiwań i zwrócił uwagę, że zysk NBP, który miałby zasilać budżet państwa, jest raczej wirtualny i wymaga pewnej księgowej manipulacji. Podkreślił również, że polski rząd już obecnie inwestuje w bezpieczeństwo narodowe najwięcej w historii kraju.
Polska skorzysta na unijnym programie SAFE
Według wicepremiera Polska będzie największym beneficjentem unijnego programu SAFE. Kraj będzie mógł pozyskać około 43,7 mld euro (prawie 200 mld zł) w formie korzystnie oprocentowanych pożyczek, które zostaną przeznaczone na inwestycje w obronność. Z deklaracji rządu wynika, że 89% środków ma trafić do polskich firm zbrojeniowych. Fundusze mają wspierać rozwój wojska, Policji, Straży Granicznej oraz ochronę cyberprzestrzeni.
Termin decyzji prezydenta
Prezydent ma czas na podjęcie decyzji w sprawie ustawy wdrażającej program SAFE do 20 marca. W międzyczasie do Sejmu trafił prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych, określany jako „polski SAFE 0 proc.”.