Biznes

33. edycja konferencji Europa Karpat w Krasiczynie koło Przemyśla

europa karpat 2022 33 edycja krasiczyn

Wojna na Ukrainie oraz transformacja i odbudowa tego kraju, a także rozwój komunikacji w Europie Środkowej i Program Inwestycji Strategicznych w ramach Polskiego Ładu, to niektóre tematy 33. edycji konferencji Europa Karpat.

Dwudniowe przedsięwzięcie rozpoczęło się w piątek na zamku w Krasiczynie koło Przemyśla.

Biorą w nim udział parlamentarzyści, samorządowcy, naukowcy z regionu Karpat: Polski, Ukrainy, Słowacji, Czech, Litwy, Węgier, Rumunii, Mołdawii oraz Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.

Uczestniczyć będą m.in. wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki, wicepremier Ukrainy Iryna Wereszczuk oraz przewodniczący ukraińskiej Rady Najwyższej Rusłan Stefanczuk.

Obecny będzie też przewodniczący sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych Marek Kuchciński, pomysłodawca i inicjator Europy Karpat.

W konferencji weźmie udział m. in. szef resortu funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda. Współorganizatorem spotkania jest Kancelaria Sejmu.

Cykl konferencji „Europa Karpat” został zapoczątkowany w 2010 r. Dotychczas odbyły się m.in. sesje w Krynicy, Krasiczynie i na Ukrainie.

Celem tej inicjatywy jest pogłębianie transgranicznej współpracy regionalnej, monitorowanie postępów we wdrażaniu Konwencji Karpackiej oraz podejmowanie wspólnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju Karpat.(PAP)

Aktualizacja 16:43

O dotychczasowej realizacji programu Polski Ład rozmawiano w trakcie panelu, który odbył się w Krasiczynie na Podkarpaciu w ramach konferencji Europa Karpat. Uczestnicy spotkania podkreślili, że Polski Ład to program, który wprowadza szereg zmian w polskiej gospodarce.

Obecny w Krasiczynie wiceminister finansów Artur Soboń podkreślił w czasie panelu, że Polski Ład to program kompleksowy, który obejmuje wszystkie obszary państwa. Jak dodał, jego realizacja przełoży się na dodatkowe 0,5 mln miejsc pracy.

„Chcemy utrzymać poziom inwestycji na maksymalnym poziomie, który jest możliwy w obecnej sytuacji. Stąd wydatki środków publicznych na tak dużym poziomie” – powiedział Soboń.

Wiceminister zwrócił uwagę, że Polski Ład to nie tylko zmiany podatkowe, ale również część rozwiązań skierowana jest do rodzin czy osób, które chcą budować dom czy kupić mieszkanie.

Zdaniem Sobonia, zmiany podatkowe wprowadzone w programie mają bardzo szeroki zakres. Mają, jak mówił, pobudzić firmy do większej produktywności i zachęcić je do innowacji i przeznaczenia większych nakładów na B+R. Zaznaczył, że już ok. 5 tys. firm w kraju zdecydowało się skorzystać z tzw. estońskiego CIT-u.

Wiceminister podkreślił, że przyjęte ostatnio przez Sejm zmiany podatkowe dotkną w sumie 25 mln podatników, będą one dla nich neutralne albo korzystne.

Soboń ocenił, że zmiany te, to „ogromna operacja”. Dodał, że dzięki zmianom w kraju będzie obowiązywał jeden, prosty system zaliczkowy.

„System jest też bardziej progresywny niż ten obowiązujący w 2021 r.” – powiedział.

Wiceminister mówił, że w ramach zmian zlikwidowany został pomysł abolicji podatkowej czy obrót zabytkami, który mógł zwalniać z podatku.

Soboń podkreślił, że Polski Ład zawiera bardzo dużo rozwiązań skierowanych do rodzin, w tym kontekście wymienił m.in. rentę rodzinną czy rodzinny kapitał opiekuńczy.

Wiceminister mówił, że rząd, wprowadzając zmiany konsultował jest ze wszystkimi zainteresowanymi stronami. Jego zdaniem, system podatkowy po zmianach będzie gwarantował stabilność, przejrzystość i będzie zrozumiały. „Mam takie przekonanie, że tak będzie” – powiedział Soboń.

Podkreślił również, że Polska gospodarka jest zdrowa, a to, co złe pochodzi z zewnątrz. Zapowiedział, że niedługo rząd przedstawi zmiany podatkowe w podatku CIT, które będą minimalizowały ryzyka tej zmienności gospodarczej, która występuję obecnie.

Inny uczestnik panelu wiceminister finansów Piotr Patkowski przypomniał, że samorządy, które obawiały się zmniejszenia swoich dochodów w związku z Polskim Ładem otrzymują subwencje, które mają im zrekompensować te straty.

Dodał, że ewentualne straty w dochodach zostały wyliczone w oparciu o prognozowaną kwotę referencyjną, jaką samorządy wyliczyły sobie na maj 2021 r. „W oparciu o tę kwotę referencyjną wyliczyliśmy kwotę straty, w ramach pierwszej wersji Polskiego Ładu, która wyniosła ok. 8 mld zł i została ona zrekompensowana samorządom” – powiedział.

Patkowski dodał, że dla samorządów przygotowana zostanie też subwencja rozwojowa, której budżet wyniesie minimum 3 mld zł. Samorządy, które ją otrzymają będą mogły wydać pieniądze na wydatki bieżące. Subwencja będzie wyliczana na podstawie trzech wskaźników, w tym m.in. dotyczących poziomu inwestycji.

Wiceminister zaznaczył, że sytuacja w samorządach nie jest zła, podał, że podwyżka budżetowa w samorządach za 2021 r. wynosi niemal 17,5 mld zł.

Wiceminister stwierdził, że w pierwszych 4 miesiącach br. nastąpił spadek dochodów r/r w PIT, ale jest on mniejszy niż zakładał resort. „Korzysta na tym budżet państwa i samorządy, choć one jeszcze tego nie widzą. Mamy za to bardzo ładne dochody r/r jeśli chodzi o podatki CIT” – powiedział.

Patkowski zaznaczył, że działania podatkowe to „nie tylko okradanie samorządów – jak nam się często zarzuca, ale również zatykanie wszystkich luk podatkowych”. „A to działa zarówno na korzyść budżetu państwa, zdrowej konkurencji, przedsiębiorców, ale również na korzyść samorządów” – argumentował.

„Sytuacja przed nami jest trudna, ale będziemy starali się utrzymywać programy inwestycyjne dla samorządów w tym i kolejnych latach” – zapowiedział.

Natomiast innych panelista wiceminister infrastruktury Rafał Weber mówił o Rządowym Programie Rozwoju Dróg. Zapowiedział, że wśród planowanych zmian jest m.in. przeznaczenie dodatkowych pieniędzy na budowę chodników i ścieżek rowerowych przy drogach wojewódzkich. Z kolei samorządy będą mieć też możliwość otrzymania dotacji na małe remonty np. wymianę samej nawierzchni.

Z kolei członek zarządu BGK Tomasz Robaczyński podkreślił w trakcie panelu, że jedną z zalet programu Polski Ład jest jego prostota. „Wystarczy, że samorządowcy zalogują się przez aplikację BGK i złożą dość skrótowy wniosek” – dodał.

Przypomniał, że w Programie Inwestycji Strategicznych, który jest częścią Polskiego Ładu płatności są realizowane „od dołu”. „Samorządy działają najpierw na promesach BGK, a później promesach inwestycyjnych, które pozwalają podpisać umowę z wykonawcami. Chodzi o to, aby te pieniądze pracowały dla gospodarki, to też jeden z celów tego programu. Płacimy za zrealizowaną inwestycję” – wyjaśnił.

Robaczyński przypomniał, że zakończył się pierwszy nabór w ramach programu. Złożonych zostało prawie 8 tys. wniosków na ponad 93 mld zł, a dofinansowanych zostało ponad 4 tys. wniosków na ponad 23 mld zł.

Większość wniosków, która otrzymała dofinansowanie zakłada realizację inwestycji drogowych, kwota przeznaczona na te inwestycje to ponad 11 mld zł, natomiast na inwestycje wodno-kanalizacyjne to 4,8 mld zł, na kolejnych miejscach są inwestycje w infrastrukturę sportową i turystyczną.

„To pokazuje, jakie są potrzeby samorządów. W wielu miejscach istnieje zapóźnienie cywilizacyjne, bo chodzi o drogi, kanalizację i wodociągi” – mówił.

Robaczyński podał dane, z których wynika, że samorządy podpisały z wykonawcami już 1,2 tys. umów na ponad 5,6 mld zł w ramach Programu Inwestycji Strategicznych.

Wiceprezes BGK dodał, że zakończył się także drugi nabór w ramach inwestycji strategicznych, a także dwa dodatkowe nabory dla gmin uzdrowiskowych oraz na terenie, których działały PGR-y.

Cykl konferencji „Europa Karpat” został zapoczątkowany w 2010 r. Dotychczas odbyły się m.in. sesje w Krynicy, Krasiczynie i na Ukrainie.

Celem tej inicjatywy jest pogłębianie transgranicznej współpracy regionalnej, monitorowanie postępów we wdrażaniu Konwencji Karpackiej oraz podejmowanie wspólnych działań na rzecz zrównoważonego rozwoju Karpat. (PAP)

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

To Top